Owoc kawy jest swego
Owoc kawy jest swego rodzaju pestkowcem. Zewnętrzna, miękka część jego owocni pełna jest gum i śluzów i oczywiście niejadalna. W owocu kawy nie wykształca się prawdziwa pestka jak u śliwki; odpowiada jej błoniasta obłoczka, we wnętrzu której znajdują się dwa nasiona mające kształt półkul, bo spłaszczone są w miejscu, gdzie do siebie przylegają. Te nasiona - ziarnka kawy - są nam wszystkim dobrze znane. Nawet w dobrych rejonach uprawy drzew kawowych koszt zbioru owoców stanowi 60°/» kosztów produkcji. Nic w tym dziwnego, gdyż przecież owoce są bardzo drobne. Dlatego też uprawa kawy jest najbardziej opłacalna tam, gdzie owoce dojrzewają wszystkie naraz, tzn. 1-2 razy w roku. Wtedy ilość owoców na drzewach jest bardzo duża, a zbiór jest jednorazowy, szybki. Gdyby kawę uprawiać w przyrodniczo (ale nie ekonomicznie) idealnym dla niej klimacie, tam gdzie dojrzewa ona po trochu, ale przez cały rok, zbiór kosztowałby przynajmniej dwa razy tyle. Najlepszy produkt otrzymuje się z owoców zupełnie dojrzałych. Nie dojrzewają one jednak jednocześnie: jedne już są czerwone, inne jeszcze zielone, a nie można czekać, że wszystkie zupełnie dojrzeją, bo owoce dojrzałe łatwo opadają z drzewa na ziemię. Najlepiej byłoby dokonywać kilkakrotnych zbiorów owoców w miarę ich dojrzewania, ale zbyt wiele by to kosztowało. W plantacjach handlowych zbiera się więc kawę tylko raz, zdejmując z drzew zarówno owoce dojrzałe, jak i niedojrzałe, a później się je sortuje.
mieszkania wrocław | Elektrody druty kable spawalnicze | geotechnika